Zasłony

Kiedyś zasłony najczęściej mocowane były za pomocą żabek. Obecnie mamy wiele innych, praktyczniejszych sposobów mocowania zasłon. Jednymi z nich są szelki i przelotki, które umożliwiają montaż bez zbędnego marszczenia i układania zasłony. Czym się różnią między sobą? Na to pytanie postaramy się dziś odpowiedzieć.

Zasłony na przelotkach

Przelotki są to obręcze nabijane w równych odstępach u góry zasłony. Same w sobie już stanowią ozdobę. Metalowe kółka sprawiają, że zasłonę przesuwa się płynnie. Podczas częstego przesuwania zasłony po karniszu, metalowe kółka chronią tkaninę zasłony przed zniszczeniem. Dużą zaletą zasłon na przelotkach jest również to, że nie mogą się one odpiąć, tak jak to często się zdarza w przypadku żabek. Zasłony na przelotkach są też proste w zakładaniu — wystarczy zdjąć karnisz i nawlec na niego zasłonę.

Zasłony na szelkach

Szelki to dość szerokie pasy materiałów, które wykonane są z tego samego rodzaju materiału co zasłony. Rozłożone są równomiernie na całej długości tkaniny. Ten typ wykończenia zasłon idealnie sprawdzi się w nowocześnie zaaranżowanych wnętrzach. Zasłony na szelkach mogą być wykonane zarówno z cienkich, jak i grubszych materiałów. Należy jednak pamiętać, że szerokie szelki mogą sprawić, że cienki materiał straci na swojej lekkości. Tak samo, jak zasłony na przelotkach, są one łatwe i szybkie w zakładaniu – wsuwa się je na rurkę karnisza.

Jak wymierzyć długość zasłony?

Zamawiając zasłony na przelotkach lub szelkach, szerokość tkaniny mierzymy w odniesieniu do długości karnisza. Dodajemy też odpowiednią szerokość, w zależności od tego, jaką gęstość marszczenia zasłony chcemy osiągnąć w momencie całkowitego zasłonięcia okna. Jeżeli chcemy osiągnąć efekt delikatnie marszczonej tkaniny, to wystarczy nam materiał o rozmiarze półtorej szerokości karnisza. Wybierając dwie szerokości karnisza, otrzymamy średnie umarszczenie. Zwolennikom efektu dużego marszczenia proponujemy zakup tkaniny o szerokości osiągającej nawet dwie i pół lub trzy szerokości karnisza.